Jakiego sprzętu do bimbru NIE kupować ?

zimne palce
zimne palce

Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że wytwarzanie alkoholi to bardzo fajne i wciągające hobby. Dzięki potężnej bazie wiedzy w internecie można produkować wręcz doskonałe trunki pod każdym względem. Warunkiem jest tylko znalezienie naprawdę dobrych porad. O ile w przypadku win różnice w przepisach mogą być niewielkie i często można je poprawić, o tyle w przypadku destylatorów mamy do czynienia z całą masą sprzętów różniących się sposobem prowadzenia procesu i złego zakupu nie da się prosto skorygować. Wybór dobrej aparatury nie jest wcale łatwy. Wszyscy sprzedawcy zachwalają swoje produkty jako profesjonalne, nowoczesne i w ogóle wszystko co najlepsze. Niestety jak pokazuje doświadczenie (dyskusje na forach) w większości przypadków nie można ufać opisom aparatur na serwisach ogłoszeniowych. Spowodowane jest to tym, że najczęściej ktoś, kto na co dzień spawa budowlane elementy ze stali kwasoodpornej, zabiera się za wytwarzanie destylatorów bez posiadania niezbędnej wiedzy w tym temacie.
Jak widać osoba, która podjęła decyzję o zakupie destylatora nie ma prostego zadania. Ponieważ całkiem niedawno „przebijałem” się przez gąszcz informacji w poszukiwaniu najlepszego dla mnie sprzętu, to chętnie się podzielę spostrzeżeniami – esencją jaką wyłowiłem na forach.
Zatem jak nie dać się nabić w butelkę i jaki sprzęt do bimbru omijać ?

1. Jeśli oferowany sprzęt typu Pot-Still szczyci się odstojnikami, to należy go ominąć. Niestety całkiem spora ilość ogłoszeń przedstawia aparaturę właśnie z tym ustrojstwem, które wnosi więcej złego niż czyni dobrego. W obecnych rozwiązaniach sprzętowych odstojniki zostały zastąpione przez deflegmatory i to dzięki nim urobek jest czystszy.

2. Jeśli w ogłoszeniu sprzedawca zachwala sprzęt typu „zimne palce”, to także należy go ominąć. Zamienna nazwa „wieszak” oddaje w pełni jego przydatność. Ogólnie na takiej aparaturze da się zrobić to co trzeba, jednak otrzymanie wysokiej jakości produktu jest bardzo trudne i męczące w obsłudze. W tej samej cenie można dostać kolumny typu LM – dużo prostsze i wydajniejsze.

3. Jeśli w treści ogłoszenia ktoś opisuje jak wspaniale działa jego sprzęt w oparciu o automatyczne utrzymywanie procesu destylacji przy temperaturze wrzenia etanolu 78,3 stopnia lub coś w ten deseń, to także lepiej uciekać. W dużym skrócie, to proces destylacji przebiega zawsze w innej temperaturze zależnej od wielu czynników i nigdzie nie ma zastosowania dokładnie wspomniane 78,3 stopnia.

To takie trzy główne   punkty na jakie ja zwróciłem uwagę podczas dyskusji na forach. Jeśli, ktoś mimo wszystko ma wątpliwości co do tego, najlepiej koniecznie przed zakupem powinien zadać stosowne pytania do doświadczonych bimbrowników na forach.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz